Nurkowanie w kamieniołomie Sparmann w Niemczech

15 października 2013 r.

Na miejsce przybyliśmy w odpowiednim składzie, czyli ja, Wiesiu i Jacek. Baza nurkowa w kamieniołomie Sparmann, to najlepiej przygotowana baza spośród tych, które do tej pory widziałem. Piękna drewniana, zamknięta i ogrzewana wiata znajdująca się przy wejściu do wody. Kibelki czyściutkie, krótkie schodki do wody z wygodną platformą na końcu. Cena nurkowania 10 euro za dzień - drogo, ale warto. Właściciel bazy Jost, bardzo przyjazny i sympatyczny. Kamieniołom niewielki, ale głęboki - max 65 metrów. Woda sztucznie napowietrzana, prawdopodobnie dlatego zimą nie zamarza.

Podstawowy plan nurkowania zakładał 5 minut na 55 metrach, potem 15 minut na 45 metrach, jednak tak, jak się spodziewaliśmy, przeciągnęliśmy i z czasem i z głębokością - Jacek odnotował 60 metrów. Gdy mój komp pokazał 59 metrów, zdecydowałem, żeby nie odbijać szóstki z przodu, chciałem sobie to zostawić na przyszłe nurkowania :). Wizurka na dole była piękna - kilka metrów. Pomimo rekordowej dla mnie głębokości, słabo odczuwałem efekty narkozy, która niewątpliwie mną potrzepała, bo policzenie do siedmiu pokazanej przez Wiesia czwórki zajęło mi chyba ze 2 sekundy :). Poza tym miałem wrażenie, że zejście głębiej to niewinna igraszka. Dekompresja wyszła nam idealnie. Na 6 metrach i wyżej wizurka już niestety słabiuśka. Nurkowanie trwało 57 minut, a kompa musiałem podwiesić na 3 metrach, bo pokazywał, żebym wisiał jeszcze chyba z 20 minut.

Po pierwszym nurku zostało mi jeszcze 140 atm powietrza w 2x12 i 60 atm Nx50, więc zaplanowaliśmy drugie nurkowanie na 30 metrów z celem głównym zwiedzenia bunkra, który znajduje się na tej właśnie głębokości. Bunkier okazał się średnio interesującym obiektem, za to znaleźliśmy wraczek samochodu terenowego, a obok niego miejsce z piękną mgłą. Na koniec miałem bliskie spotkanie z dużym jesiotrem, który pozwalał się głaskać. Niestety pływał w przedziale 2-6 metrów, gdzie widoczność była bardzo słaba, dlatego zdjęcia nie wyszły dobrze. Czas nurkowania 70 minut. Przerwa powierzchniowa 2 godziny.

Nurkowanie, które zrobiliśmy, było z kategorii: "to, co tygrysy lubią najbardziej", czyli emocjonujące i wymagające, a przede wszystkim zgodne z planem i dobrze wykonane. Szkoda, że ten kamieniołom jest oddalony od Dzierżoniowa o 250 km. Wygenerował 6 godzin jazdy i 6 godzin nurkowania z przygotowaniem, więc stosunek czasu jazdy do nurkowania był na w miarę przyzwoitym poziomie. Dla przykładu, Svobodne Hermanice generują nam również 6 godzin jazdy, ale tylko 4 godziny nurkowania (2 godziny przygotowanie + 2 godzinny nurek). Zimnik 1,5 godz. jazda, 3 godz. reszta.

P1080083 P1080084 P1080085 P1080086
P1080087 P1080088 P1080089 P1080090
P1080091 P1080092 P1080093 P1080094
P1080095 P1080096 P1080098 P1080099
P1080100 P1080101 P1080102 P1080109
P1080110 P1080112 P1080114 P1080116
P1080118 P1080119 P1080120 P1080121
P1080122 P1080123 P1080125 P1080126
P1080127 P1080128 P1080129 P1080130
P1080131 P1080133 P1080134 P1080138
P1080140 P1080146 P1080147 P1080148