Zimnik podlodowe solo

29 stycznia i 2 luty 2014 r.

Nurkowanie podlodowe jest naprawdę zajefajne. W środę temperatura powietrza wynosiła minus 6 stopni. Lód był już na tyle gruby, że można było po nim chodzić. Początkowo żałowałem, że nie zabrałem siekierki do wyrąbania przerębla, jednak później okazało się, że w miejscu, gdzie zwyczajowo przerębel jest wykonywany, lód jest na tyle słaby, że można się przebić używając kamienia. Zaplanowałem doporęczowanie się do stałej linki prowadzącej do skrzynki i odbicie trzydziestki, potem powrót i grasowanie po półkach na 10 metrach. Poniżej 25 metrów wizurka była słaba przez jakieś snujące się mgły. Natomiast płytko - było już całkiem nieźle. Podjąłem próbę przebicia się przez lód od spodu poprzez dłubanie nożem i uderzanie denkiem butli, ale szybko doszedłem do wniosku, że przy takiej grubości lodu (kilka centymetrów) pomysł na ratowanie się w taki sposób nie jest najlepszy. Szybko dostałem zadyszki i musiałem skapitulować. Żeby się przebić w ten sposób, potrzebny jest jakiś punkt podparcia, czyli albo przytrzymywać się śruby lodowej, albo próbować przy brzegu zapierając się nogami o dno. Wyjście z wody, jak zwykle przy mrozie, nie było miłe. Na zachodnim brzegu swój przerębel robili strażacy.

W sobotę wszystko sie odwróciło i było plus 6 stopni z piękną słoneczną pogodą. Pachniało wiosną, a dzięki słońcu, przerębel powiększył się w naturalny sposób. Warunki psuł nieco silny wiatr. Oprócz mnie do Zimnika przyjechało jeszcze 4 nurasów. Nurkowanie było wyjątkowo udane, zwłaszcza, że nauczyłem się wreszcie chodzić od spodu po lodzie. Żeby tego dokonać, trzeba zdjąć płetwy i dosyć szybko przebierać nogami. Żeby utrzymać się w bezruchu, na podeszwach musiałyby być zamontowane jakieś kolce. Zabawy z taflą lodu zostały okupione zużyciem luftu na poziomie prawie 20 litrów/min. Po wyjściu z wody nie chciało się wracać do domu. Gdybyśmy nie umówili się ze znajomymi, zrobiłbym drugiego nura.

Image1 Image3 Image4 Image5
Image2 Image6 Image7 Image12
Image10 Image9 Image13 Image15
P1080454 P1080455 P1080456 P1080457
P1080462 P1080466 P1080468 P1080469
P1080471 P1080472 P1080475 P1080476
P1080477 P1080479 P1080482 P1080486
P1080490 P1080491 P1080492 P1080494
P1080495 P1080497 P1080499 P1080500
P1080502