W sumie odnalazem suma

Zimnik - 18 maja 2014 r.

Weekend w Zimniku, jak zwykle by udany. W sobot lao, jak z cebra i przebranie si pod klap mojego Scenika nie naleao do najprzyjemniejszych. Dopiero zapicie suchara spowodowao, e zrobio si mio, sucho i przyjemnie. eby przestrzega zasady: "planuj kade nurkowanie", na szybko zaplanowaem, e wejd do wody, zrobi nura i wyjd, jak mi si znudzi (po uprzednim wykonaniu kilku wicze i pykniciu bojki). Znudzio mi si po 102 minutach, a waciwie, to nie znudzenie wygnao mnie z wody, a brak p-valva, czyli tzw. zaworu ulgi.

Dzisiaj nastpio wyrane ocieplenie, powietrze 14 stopni, czasami nawet pokazao si soce. Deszcz pokropi w czasie, gdy byem pod wod. Plan na dzisiaj - do skrzyni na 30 metrach bez latary, potem kko na 20 metrach do max 15 minut deko. Kolejne kko na 6-3 metrach w poszukiwaniu szczupaka.

Jeeli kto nigdy nie pywa w Zimniku po dnie bez latarki, to naprawd polecam. Do 25 metrw bardzo klimatyczne widoki, zwaszcza, gdy spojrzy si do gry. Poniej 25 metra wizura staa si tak saba, e miaem problem z odczytaniem kompasu i co chwil wpadaem na jak skak. Gdyby nie nasza porczwka, znalezienie skrzyni byoby chyba niemoliwe. Koo skrzyni wbiem si gow w mu odbijajc 30,2 metra gbokoci. Potem trzymaem si gbokoci 20-18 metrw, gdzie wizura bya na poziomie "mocne 3 metry". Na koniec wyszedem do 6 metrw w poszukiwaniu szczupaka. W pewnej chwili, zobaczyem pod jednym z kamieni, wystajcy wsik. To bya moja dzisiejsza nagroda => sum, ktrego ostatni raz widziaem 26 grudnia zeszego roku. Szukaem go ca zim po dnie w granicach 25 metrw, a to dziadzisko siedziao sobie pod kamieniem na 5 metrach :). Zrobiem kilka fotek i oznaczyem kamie, pod ktrym siedzi. Staraem si go nie sposzy, eby nie mia ochoty przenie si w inne miejsce. Nurkowanie byo najdusze w tym roku - 122 minuty. Jeeli kto chce zobaczy zimnikowego suma, to chtnie zaprowadz w to miejsce. W przyszy weekend kurs DM cig dalszy.

P1090036 P1090039 P1090041 P1090044
P1090046 P1090047 P1090051 P1090055